|
IS (Instytut Szybownictwa)
zawiązany w Bielsku w 1946 roku rozpoczął prace nad czterema typami szybowców:
wyczynowego (IS-1 "Sęp"), treningowo-wyczynowego (IS-2
"Mucha"), przejściowego
(IS-A "Salamandra" - została zrekonstruowana na bazie egzemlarza który przetrwał
zawieruchę wojenną) oraz szkolnego (IS-3 "ABC").
Szybowiec został oblatany na lotnisku w Bielsku przez pilota doświadczalnego
inż. P.
Mynarskiego.
"Sęp" był pierwszą polską
powojenną konstrukcją zaprezentowaną na zawodach w Samedan w 1947r, gdzie
Adam Zientek zajął ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Na tymże szybowcu
Irena Kempówna uzyskła pierwszy polski powojenny rekord świata (kobiecy) - w nowej ówczas konkurencji
- prędkości przelotu po trójkącie 100 km uzyskując wynik 50 km/h.
Płaty "Sępa" wyposażono w szczelinowe
klapo-lotki używane w termice i przy lądowaniu oraz hamulce aerodynamiczne
opracowane w IAW (Instytut Aerodynamiczny w Warszawie). Sęp był dopuszczony
do lotów w chmurach, lotów halnych oraz do akrobacji podstawowej. Osiągi
jego były porównywalne z osiągami ówczesnych szybowców zagranicznych. Wyprodukowano
1 prototyp "Sępa" i następnie 5 egzemplarzy "Sępa bis"
którym nadano numery rejestracyjne od SP-549 do SP-553. Ostatni "Sęp" był
eksploatowany do 1962r.
A oto jeszcze tekst nadesłany mi przez kol. Tadeusza
Jankowskiego - dziękuję!
Artykuł, który ukazał się w piśmie "Skrzydła i Motor" Nr
30-31 (162-163) z sierpnia 1949 r str. 339
Kabina "Sępa"

Ach, latać na
„Sępie"!... Czyż jest między Simkarzami-szybownikami choć jeden, który czytając
o wspaniałych wyczynach Zientka, Góry czy Kempówny, osiągniętych na tym właśnie
szybowcu, nie pragnąłby tego w głębi serca? Napewno nie! Ponieważ jednak droga
do „Sępa" jest i długa i wymaga wiele, wiele pracy i umiejętności latania, więc
zanim, podobnie jak nasi najlepsi piloci, zajmiecie miejsce w wygodnej kabinie
,"Sępa" przestudiujcie reprodukowany przez nas rysunek. Przedstawia on wnętrze
kabiny tego naszego czołowego szybowca. Kabina szybowca wysokowyczynowego, jakim
jest „Sęp", zapewnia nie tylko możliwie dużo wygody pilotowi, ale jest miejscem,
gdzie skupia się władza nad szybowcem i wszystkimi urządzeniami, w jakie jest on
wyposażony. Są to urządzenia umożliwiające maksymalne wykorzystanie istniejących
warunków, jak również zapewniające bezpieczeństwo lotu w specjalnych, groźnych
warunkach, w jakich szybowiec wysokowyczynowy często się znajduje (np. chmury
burzowe, wielkie wysokości). Do urządzeń tych zaliczymy przede wszystkim
przyrządy do lotu bez widoczności ziemi, dalej klapy, hamulce aerodynamiczne,
przerywacze, aparaty tlenowe i inne. Spójrzmy teraz, jak rozmieszczone są w
kabinie wyżej wymienionej elementy bądź organy władzy nad nimi. Z lewej strony
znajdują się: korbka (1) do otwierania hamulców aerodynamicznych,
ograniczających szybkość nurkowania, dźwignia (2), służąca do otwierania klap,
zwiększających współczynnik siły nośnej skrzydła i rączka (3) otwierająca
przerywacz (interceptor), pogarszający kąt planowania przy lądowaniu. Dźwignia
klap przesuwa się po prowadnicy z zapadkami, tak że można ją, a tym samym i
klapy, ustawić w pozycji pośredniej. Umieszczone z prawej strony kółko służy do
wyważenia szybowca na dowolnym kącie natarcia. Pośrodku znajduje się drążek
sterowy (5) i pedały (6) z korbką do ich regulacji (7). Duża tablica mieści na
sobie przyrządy pokładowe: szybkościomierz (8), wariometr do 5 m/sek (9),
wariometr do 15 m/sek (do lotów chmurowych) (10), sztuczny horyzont ze
skrętomierzami i chyłomierzem poprzecznym (11), jego włącznik (12),
wysokościomierz (13), chyłomierz podłużny (14), zegarek czasowy (15), busolę
(16), kontakt świateł pozycyjnych (17), wskaźnik ciśnienia tlenu (18) i kontakt
dopływu tlenu do maski (19) (butle znajdują się w pomieszczeniu za plecami
pilota). Od włącznika tlenu wiedzie wąż gumowy (20) do maski, którą na
wysokościach większych niż 4 000 m nad poziom morza pilot wyjmuje z kieszeni
bocznej (27) i zakłada na twarz. Na zewnątrz kabiny widać dyszę Venturi,
służącą do pomiaru prędkości lotu (21). Nad tablicą przyrządów mieści się
wyłącznik zaczepu holowniczego (22) i gałka zamknięcia limuzyny (29). W celu
dobrego przewietrzania kabiny w bocznych ścianach limuzyny znajdują się dwa
odsuwane okienka (23) i (24), a w szybie czołowej - mały zasuwany chwyt
powietrza (25). Dla przechowania podczas lotu map, żywności, maski tlenowej,
notatnika itp. przedmiotów pilot ma do dyspozycji dwie duże kieszenie z obu
stron kabiny (26) i (27). Dwa uchwyty (28) służą do ułatwienia wyjścia z kabiny
po lądowaniu.
| Poniższy tekst zaczerpnąłem ze strony
tragicznie zmarłego przyjaciela, Piotra Puchalskiego - zginął on
śmiercią lotnika.
Piotr - mój imiennik był prawdziwą kopalnią
wiedzy z której i ja często czerpałem. Piotr zdążył opracować na swojej
stronie internetowej kilka polskich szybowców. By te opracowania
nie znikły jak zniknie jego strona, postanowiłem je skopiować na swoje
strony. Jestem pewien, że to by było i w Jego intencji oraz by jego
praca nie poszła na marne...
|
"Pierwszym szybowcem który powstał w
powojennej Polsce był IS-1 Sęp. Jego konstruktorami byli
inżynierowie Władysław Nowakowski i Józef Niespał. Oblatany
2.06.1947 r.przez inż. Piotra Mynarskiego nowy szybowiec stanowił
ukoronowanie ponad rocznych prac konstrukcyjnych prowadzonych w
bardzo trudnych warunkach. Po zakończeniu działań wojennych, grupa
szybowcowych entuzjastów z przedwojennym rodowodem utworzyła w
Bielsku Centralny Ośrodek Wyszkolenia Szybowcowego. Początkowo
zajęli się oni zabezpieczeniem poniemieckiego sprzętu, organizacją
zniszczonych szybowisk oraz szkoleniem instruktorów. W 1946 r.
Ośrodek przemianowano na Instytut Szybownictwa, a w jego skład
weszły warsztaty doświadczalno-naprawcze w Białej, lotnisko w
Aleksandrowicach i nowo powstałe biuro konstrukcyjne. Przed
pracownikami Instytutu stanęło zadanie opracowania koncepcji rozwoju
szybownictwa i jej realizacja. Ponieważ poniemiecki sprzęt
zabezpieczał chwilowo zapotrzebowanie na szybowce szkolne i
treningowe swoją działalność Instytut rozpoczął od skonstruowania
szybowca wyczynowego, na którym polscy piloci mogli zaprezentować
się na arenie międzynarodowej. Stojąc przed alternatywą skorzystania
z dokumentacji niemieckiej (dokumentacja polskich szybowców sprzed
wojny nie zachowała się) lub też realizacji własnych pomysłów
polskich inżynierów, bez wahania zdecydowano się na to drugie
rozwiązanie . Po latach niszczenia polskiej myśli konstrukcyjnej,
wszyscy chcieli zobaczyć nowe polskie konstrukcje tym bardziej, że
przed wojną polska szkoła budowy szybowców cieszyła się znakomitą
opinią i była konkurencją dla szkoły niemieckiej. Prace nad nową
konstrukcją prowadzono w niezwykłych zgoła warunkach: niezbędne
podręczniki i ksiażki techniczne pochodziły bardzo często z
prywatnych bibliotek, brakowało pomieszczeń zarówno biurowych jak i
warsztatowych, zarobki były bardzo skromne. Założenia konstrukcyjne
przewidywały, że Sęp (bo taką drapieżną nazwę otrzymał szybowiec)
będzie uniwersalnym szybowcem wyczynowym do długotrwałych lotów
żaglowych i szybkich przelotów. Obliczeniowe osiągi zakładały
uzyskanie doskonałoości 29,5, minimalnego opadania 0,62 m/s,
dopuszczalnej prędkości lotu nurkowego 250 km/h, przy masie w locie
315 kg. Budowę prototypu (SP-443, nr. fabr: 006) ukończono 2.01.1947
r, ale z różnych przyczyn oblot miał miejsce dopiero w pół roku
później. Na skutek odwrotnego podłączenia popychaczy lotek przez
przygotowujących szybowiec do lotu, o mały włos nie doszło do
wypadku, i tylko zimna krew Piotra Mynarskiego uratowała szybowiec.
Zaraz po starcie zorientował się on że lotki działają odwrotnie,
wyczepił szybowiec i wylądawał. Po usunięciu usterki ponowny oblot
odbył się pomyślnie. Już 1.07.1947 r. miała miejsce pierwsza
zagraniczna prezentacja Sępa. Adam Zientek wziął na nim udział w
Międzynarodowym Tygodniu Szybowcowym w Samedan zorganizowanym przez
Aeroklub Szwajcarii, uznanym później za II Szybowcowe Mistrzostwa
Świata. Sęp wzbudził ogromną sensację jako jedna z nielicznych
konstrukcji zbudowanych po wojnie, do tego pochodząca z kraju tak
bardzo zniszczonego wojną jak Polska. Z racji odgłosów wydawanych
przez uchylone hamulce aerodynamiczne, Sęp zyskał tam miano ?ryczącego
szybowca?. W trakcie zawodów A.Zientek zajął I miejsce w wyścigu po
trasie zamkniętej, a w klasyfikacji generalnej 8 miejsce. jeszcze w
lipcu 1947 r. szybowiec poddano próbom homologacyjnym
przeprowadzonym przez Instytut Lotnictwa na aleksandrowickim
lotnisku. W ich efekcie wydano opinię, że jest to bardzo udany
prototyp, o dobrych właściwościach pilotażowych, bezpiecznym
przebiegu korkociągu. Pomierzone osiągi były nieco niższe od
zakładanych, niewielkie zastrzeżenia budziła stateczność boczna i
sterowność poprzeczna, duże siły w napędzie trymera, zbyt mała jego
sztywność, a także mała skuteczność hamulców aerodynamicznych.
Uciążliwy był także montaż i demontaż. Duża masa własna szybowca
powodowała, że do startu z lin gumowych trzeba było stosować zestaw
podwójnych lin, a start na holu odbywał sie na dwukołowym odrzucanym
podwoziu pomocniczym. Poniewaź "ryczenie" uchylonymi hamulcami
aerodynamicznymi powodowało duże drgania konstrukcji, zabroniono
takich "zabaw" ze względów bezpieczeństwa. We wrześniu 1947 r. Sępa
zaprezentowano szerokiej publiczności w czasie pokazów z okazji
Święta Lotnictwa zorganizowanych na Polu Mokotowskim. Wefekcie
zaleceń, w seryjnych Sępach zwiększono wznios skrzydeł dla
polepszenia stateczności, zwiększono wychylenie lotek zewnętrznych,
przekonstruowano napęd trymera, pomniejszono zbyt obszerną kabinę
pilota, przybliżono drążek i pedały do pilota. Przekonstruowano
także sterownicę i układ zaczepów bocznych, a dla zwiekszenia
skuteczności hamulców na górnej powierzchni skrzydeł dodano
przerywacze. Spowodowało to wzrost masy szybowca z 225kg wg.
projektu, przez 263 kg (prototyp) do 276 kg w wersji seryjnej IS-1
Sęp-bis. Pierwszy Sęp-bis został oblatany w maju 1948 r. a w sumie
razem z prototypem zbudowano sześć szybowców tego typu. Szybowce
intensywnie eksploatowane szybko zapisały na swoje konto liczne
sukcesy: 1.04.48 r. A.Zientek wykonuje lot długości 18 godz. 23 min,
w VII Krajowych Zawodach Szybowcowych rozegranych na Żarze w 1948 r.
Sępy zajęły trzy pierwsze miejsca, w lipcu 1948 r. I.Kepówna,
A.Zientek i R.Matz na dwóch Sępach i Musze wykonują przelot z Żaru
do Wiednia długości 270 km, a. w grudniu tego roku Irena Kępówna
uzyskuje przewyższenie 3720 m ustanawiając rekord Polski. 9.05.49 r.
A.Zientek ustanawia na Sępie prędkościowy rekord Polski na tr.100 km
wynikiem 28,7 km/h, poprawiony 10 czerwca przez I.Kępównę wynikiem
50,0 km/h, bedącym jednocześnie rekordem świata. Kolejne rekordy
Polski ustanowione na Sępach to wysokość absolutna 5737 m i
przewyższenie 5038 m (T.Góra - 23.07.50 r.), odległościowy
docel-powrót 232 km (A.Zientek-22.07.50r.), prędkościowy trójkąt 100
km - 52,63 km/h (T.Góra - 11.05.50 r.) i 68,52 km/h (J.Popiel -
23.04.53 r.). Najdłuższy przelot wykonał na Sepie Ryszard Bittner
przelatując w 1952 r. odległość 499 km z Warszawy pod Krosno.
Ostatni Sęp latał w Górskiej Szkole Szybowcowej ?Żar? do roku 1962,
a jeden egzemplarz znajduje się w krakowskim Muzeum.
Opis techniczny:
Jednomiejscowy szybowiec wyczynowy konstrukcji drewnianej ze
skrzydłem w układzie płaskiego ?M?.
Kadłub: konstrukcji półskorupowej o przekroju eliptycznym,
pokrycie sklejkowe. Limuzyna jednoczęściowa, odejmowana całkowicie
mocowana na czopach ustalających i blokowana ruchomym zamkiem.
Siodełko i pedały przestawiane korbką. Płoza przednia drewniana,
amortyzowana dętką, z zaczepem mocujacym odrzucany dwukołowy wózek
startowy, Wyposażony w zaczep przedni do lotów holowanych i
dwuczłonowy zaczep boczny do startu za wyciagarką, oraz w hak do
startu z lin gumowych.
Skrzydło: dwudzielne, jednodźwigarowe, z pomocniczym
dźwigarkiem skośnym, o obrysie trapezowym, z jednoobwodowym kesonem
krytym sklejką, w części zadźwigarowej pokrycie płócienne. Hamulce
aerodynamiczne typu IAW, dodatkowo wyposażone w przerywacze na
górnej powierzchni skrzydła. Lotki i klapolotki szczelinowe, z
wyważeniem masowym, napędy linkowe. Profil skrzydła G-549
przechodzacy w M-12 w końcówce.
Usterzenie: pionowe - statecznik integralny z kadłubem o
pokryciu sklejkowym, ster kierunku kryty płótnem,w górnej części
sklejką, z wyważeniem rogowym. Usterzenie wysokości dzielone,
stateczniki kryte sklejką, stery płótnem. Napędy steru kierunku i
wysokości linkowe.
Wyposażenie: Tablica przyrządów wyposażona w wysokościomierz,
prędkościomierz, wariometr o zakresie 5 m/s, wariometr o zakresie 15
m/s , busolę, sztuczny horyzont i chyłomierz podłużny. Instalacja
elektryczna świateł pozycyjnych do lotów nocnych.
Malowanie: Prototyp malowany na kolor kremowy z wiśniowym
nosem przechodzacym w wąski pas wzdłuż kadłuba i wiśniowym pasem na
krawędzi natarcia skrzydeł. Czarne znaki rejestracyjne ?SP -? na
lewm i nr rejestracyjny na prawym skrzydle na dolnej i górnej
powierzchni.Seryjne Sępy-bis (SP-549 do 553) całe w kolorze kremowym.
Na stateczniku kierunku skośny napis Sęp i oznaczenie typu IS-1"
Dane techniczne i osiągi:
| Rozpiętość : |
17,5 m |
| Długość: |
7,5 m |
| Wysokość: |
1,25 m |
| Wydłużenie: |
18 |
| Powierzchnia nośna:
|
17 m2 |
| Obciążenie powierzchni:
|
20,7 kg/m2 |
| Masa własna: |
276 kg |
| Max masa w locie:
|
353 kg |
| Ciężar użyteczny:
|
77 kg |
| Doskonałość: |
27 |
| przy prędkości: |
72 km/h |
| Minimalne opadanie:
|
0,68m/s |
| przy prędkości: |
67km/h |
| Prędkość min. : |
50 km/h (40 km/h na klapach) |
| Prędkość dopuszczalna:
|
225 km/h |
|
|