| SG-7 konstrukcji
inż. Szczepana Grzeszczyka zbudowano od razu w dwóch prototypach. Niestety
osiągi szybowca nie dorównały konkurencyjnym: Orlikowi i PWS-101. To zadecydowało,
że nie wszedł do produkcji seryjnej. Obydwa prototypy były używane jako szybowce
treningowo - wyczynowe aż do wybuchu wojny. No i jeszcze cytat
fragmentów artykułu o szybowcach Szczepana Grzeszczyka:
______________________________________________________________________________
ARTYKUŁ mgr inż.. A.
Glassa
Technika Lotnicza i
Astronautyczna nr 2 1976 r. str. 29 - 32
Z DZIEJÓW POLSKIEJ TECHNIKI
LOTNICZEJ
Szybowce SG Szczepana Grzeszczyka
Mgr inż. ANDRZEJ GLASS
Inicjator rozwoju naszego
szybownictwa w 1928 r., znany pilot szybowcowy i samolotowy oraz inżynier
lotniczy (późniejszy kierownik działu prób w locie w Instytucie Badań
Technicznych Lotnictwa i kierownik działu prototypowego Państwowych Zakładów
Lotniczych) był konstruktorem całej rodziny szybowców wyczynowych SG. Pierwszy z
nich — SG-21 z 1931 r. i drugi — SG-28 wzięły udział w zawodach w Rhon w 1932 r.
Najbardziej znany SG-3 z 1933 r. miał kilka wersji i był budowany seryjnie.
Ostatnim jego szybowcem był SG-7 z 1937 r.
SG-7.
W związku z rozwijającą się
tendencją budowy szybowców wyczynowych o rozpiętości rzędu 15—16 m inż. Szczepan
Grzeszczyk zaprojektował na przełomie 1936 i 1937 r. szybowiec SG-7.
Szybowiec ten miał układ i konstrukcję wzorowaną na poprzednich szybowcach tego
konstruktora, a szczególnie na SG-3 bis/36, lecz miał zmniejszone wymiary. Płat
został umieszczony bezpośrednio na kadłubie, a nie na wieżyczce jak w
poprzednich szybowcach SG. Usterzenie poziome było płytowe i zostało umieszczone
wyżej niż w innych „Esgiegach” .
Dwa prototypy tego szybowca wykonały
Warsztaty Szybowcowe A. Kocjana w Warszawie. Otrzymały one znaki rejestracyjne
SP-860 i SP-863. Pierwszy egzemplarz SG-7 oblatał S. Grzeszczyk późną wiosną
1937 r. na lotnisku mokotowskim. W lipcu gotów był drugi SG-7. Na początku lipca
1937 r. szybowiec ukończył próby w Instytucie Technicznym Lotnictwa w Warszawie.
Jeden SG-7 pilotowany przez S. Waciórskiego wziął udział w harcerskim rajdzie na
Międzynarodowy Zlot Skautowy w Vogelenzang w Holandii, lecąc na holu za
samolotem. Rajd odbył się na trasie Warszawa – Wrocław – Berlin – Hannower
–Amsterdam - Haga i z powrotem w dniach 29.VII-:-19.VIII 1937 r
W trakcie zlotu szybowiec brał
udział w kilku pokazach szybowcowych organizowanych przez polskich harcerzy. Na
drugim egzemplarzu SG-7 startowała W. Modlibowska na V Krajowych Zawodach
Szybowcowych w Inowrocławiu (5—15.VIII 1937) zajmując 26 miejsce. Szybowiec
podczas zawodów miał wymalowany na przodzie kadłuba numer konkursowy 9 na tle
białego rombu.
Ciężar własny szybowców SG-7 był
przekroczony o 21 kG (a ciężar całkowity 25 kG) w stosunku do projektu w wyniku
czego osiągi były .gorsze od obliczeniowych. Ponieważ SG-7 ustępował osiągami
Orlikowi — nie wszedł do produkcji. Przyczyniło się do tego m.in. mniej staranne
wykonanie warsztatowe szybowca. SG-7 na większych prędkościach miał większe
opadanie niż Orlik. Był on też mniej zwrotny i sterowany. Układ sterowania SG-7
został tak zaprojektowany, by siły na drążku sterowym były większe niż u
poprzednich szybowców SG (poprawniejszy pilotaż w burzliwej atmosferze i w
chmurach). Szybowiec malowany był na kremowo z czerwonym przodem kadłuba
Prototypy SG-7 były używane do lotów treningowo-wyczynowych do wybuchu wojny w
1939 r. Jesienią 1939 r szybowce miały być modyfikowane w Śląskich
Warsztatach
Szybowcowych w Bielsku.
______________________________________________________________________________
|