Motoszybowiec
opracowany przez Ludwika Moczarskiego, Jana Idźkowskiego i Jerzego Płoszajskiego
(stąd inicjały typu: MIP). Konstruktorzy ci studiując na Politechnice
Warszawskiej obrali sobie jako pracę dyplomową (pod nadzorem Prof. Gustawa
Mokrzyckiego) trudny temat rozwoju słabosilnikowego motoszybowca. Prace
rozpoczęto w 1935 r mając do dyspozycji tylko 5-cio konny silnik. Następnie
zdobyto silnik o mocy 20 km, Studenci wspomagani przez organizację Harcerską i w
późniejszym czasie przez L.O.P.P (Liga Obrony Powietrznej Polski) w 1937 r.
rozpoczęli budowę Smyka. Prace przebiegały dosyć opieszale, ale 01.10.1937
Smyk z zamontowanym 16 konnym silnikiem Scot Flying Squirrel (2- cylindrowy
dwutakt, chłodzony powietrzem) został przez Aleksandra Onoszko , na lotnisku
Mokotowskim oblatany. W 1938r dokonano drobnych modyfikacji. Z kalkulacji
wynikała cena prototypu 11000 zł, a godzina lotu na 5 zł, co było wyjątkowo
niewielką sumą. W 1939r przygotowywano drugi prototyp z silnikiem 32-konnym
(Sarolea Albatros) ale wybuch wojny pokrzyżował dalsze plany.
A oto artykuł z "Technika Lotnicza i
Astronautyczna" nr. 4 z 1976 r. nadesłany przez kol. Kazimierza Rauchfleisch
Model redukcyjny motoszybowca "Smyk"
Feliks Pawłowicz
W dniu 1 października
1937 roku na lotnisku Aeroklubu Warszawskiego na Mokotowie oblatany został przez
pilota Aleksandra Onoszkę motoszybowiec "Smyk". Ciekawa ta konstrukcja,
zbudowana przez zespół młodych studentów Politechniki Warszawskiej z inicjatywy
Jerzego Płoszajskigo, już w w pierwszych lotach wykazała bardzo dobre własności
i nie zawiodła nadziei swoich budowniczych.
Charakterystyczną cechą motoszybowca "Smyk" było podwozie chowane w kadłubie,
czego nie posiadały inne polskie konstrukcje lotnicze w okresie międzywojennym.
Oczywiście zastosowanie chowanego podwozia wpłynęło w zasadniczym stopniu na
podniesienie zalet aerodynymicznych szybowca i zwiększyło jego szybkość
przelotową. System mechanizmu wysuwający podwozie rozwiązano bardzo oryginalnie.
Sylwetka "Smyka" odznaczała się czytością linii i pomimo, że był to
motoszybowiec, posiadała klasyczny układ samolotu. W ówczesnych czasach była to
jadna z najbardziej udanych i oryginalnych konstrukcji "amatorskich".
Motoszybowiec "Smyk" wyposażony był w dwucylindrowy silnik chłodzony powietrzem,
konstrukcji angielskiej Scott Flying Squirrel S-2, o mocy 20 KM
i dość dużym ciężarze własnym, wynoszącym wraz z wyposażeniem 50 kG.
Konstrukcja
"Smyka" była całkowicie drewniana. Wolnonośny płat o zmiennym profilu, zbudowany
był jako jedna całość, którą przy pomocy czterech okuć umocowano do
kadłuba. W środkowej części płata, które stanowiła jak gdyby jednoczęśnie górną
część kadłuba, wbudowany był zbiornik na paliwo. Konstrukcja płata
dwudźwigarowa. Krawędź natarcia do przedniego dźwigara pokryta była sklejką,
tworząc szytwny keson. Od kesonu do krawędzi spływu płat był pokryty płótnem.
Lotki nie posiadały na zewnątrz żadnych dźwigni i były uruchamiane przez
przekładnię połączoną z łańcuchem, który przechodził przez koło zębate
zamocowane w lotce (uwidocznione na rysunku). Kadłub również konstrukcji
drewnianej, posiadał przekrój elipsy. Składał on się z podłużnic i wręg, tworząc
budowę półkolistą, pokrytą sklejką. Po obu stronach kadłuba znajdowały się
wycięcia dla podwozia, osłonięte pokrywami wykonanymi z blachy duralowej. Łoże
silnikowe zbudowane było z rur stalowych, a osłona (maska) silnka z blachy
duralowej. Usterzenie klasyczne, niekompensowane. Statecznik poziomy i pionowy
kryty sklejką, stery natomiast posiadały pokrycie z płótna. Wszystkie dźwignie
sterów znajdowały się wewnątrz. Dolna część kadłuba, stanowiła jednocześnie
przedłużenie steru kierunkowego, wykonana była z blachy duralowej i mogła być
bez trudności odejmowana dla kontroli mechanizmów uruchamiających stery.
Wszystkie stery obracane były na łożyskach. Podwozie zaopatrzono w amortyzację
oleo-pneumatyczną w głównych goleniach. Oryginalnie rozwiązana była osłona
kabiny, która jednocześnie stanowiła jak gdyby część krawędzi natarcia płata
przy kadłubie. Konstrukcja ta zapewniała doskonałą widoczność pod dużym kątem do
przodu i na boki. Przy wsiadaniu cała osłona była odejmowana, a następnie bez
trudności i szybko mogła być zakładana. Pedały steru kierunkowego wykonane były
z zespawanych rurek. Kabina wyposażona była w następujące przyrządy pokładowe:
licznik obrotów, wysokościomierz, wariometr i manometr smaru. Korba
uruchamiająca podwozie znajdowała się po prawej stronie kabiny.
Motoszybowiec
"Smyk" posiadał znaki rejestracyjne szybowców, a więc na dolnej powierzchni
płatów i bokach kadłuba litery przynależności państwowej SP i numer 863. Cały
motoszybowiec był polakierowany na kolor jasnokremowy (kość słoniowa), natomiast
zakończenie płatów i stateczników oraz przód kadłuba ciemnoczerwone (miejsca te
są zakreskowane na planie). Znaki rejestracyjne i napis na sterze kierunkowym
również czerwone. Smigło naturalnego koloru lakierowanego drzewa. Wnętrze kabiny
szare (popielate), a tablica z przyrządami pokładowymi - czarna.
Dane
motoszybowca "Smyk"
Rozpiętość:
10,1 m
Długość: 5,7
m
Powierzchnia
nośna: 11,5 m²
Ciężar własny: 187 kG
Ciężar w locie (z paliwem na
3 godziny): 290 kG
Prędkość max.: 160 km/h
Prędkość lądowania: 60 km/h
Pułap: 5500 m |