|
SZD-12 "Mucha
100" była wyczynowym, jednomiejscowym średniopłatem. Skonstrowana przez
inżynierów Władysława Okramusa, Jana Dyrka i Zbigniewa
Badurę jako tani w produkcji i eksploatacji szybowiec do treningu wyczynowego.
Konstrukcja ta powstała na bazie doświadczeń z IS-2 "Mucha ter" (konstrukcja) i
IS-1 "Sęp" (aerodynamika). W porównaniu do "Muchy ter" zmieniono przekroje
kadłuba, mocowanie płatów, konstrukcję i napęd lotek, hamulce aerodynamiczne,
konstrukcję i formę stateczników, kabinę pilota i jej limuzynę oraz końcówki
płatów. Jak na tamte czasy, szybowiec ten był jednak bogato wyposażony. Osłona
kabiny zawieszona (otwierana) na zawiasach, przestawiane w locie pedały,
regulowane (na ziemi) oparcie, trymer, chowany uchwyt ogonowy, instalacja
świateł pozycyjnych, instalacja odgromową oraz instalację tlenowa typu KP-18 z
4-o litrową butlą. Szybowiec Mucha 100 nie miał początkowo przeciw
flatterowego wyważenia lotek. Podczas prób w locie (na osiągnięcie max.
dopuszczalnej prędkości nurkowania) doszło do ich flatteru. Uszkodzenie szybowca
w locie było jednak dość poważne, pilotowi doświadczalnemu, inż. Julianowi
Bojanowskiemu nie udało się odzyskać wystarczającej sterowności nad uszkodzonym
szybowcem, i opuścił on kabinę wykonując skok ratowniczy na spadochronie. Po
dodaniu w noski obu lotek masy wyważającej przeciw flatterowi próbę powtórzył
tenże sam inż. Julian Bojanowski już z pełnym powodzeniem, Mucha 100 osiągnęła
bodajże 275 km/h i została dopuszczona do użytkowania (*). W 1954 r wszedł
ten szybowiec do produkcji seryjnej. Po pierwszych seriach zmodyfikowano
szybowiec do wersji SZD-12A. Były to następujące modyfikacje: kółko podwozia
przesunięto do tyłu poza środek ciężkości, tak że pusty szybowiec opiera się na
płozie przedniej; wyważenie lotek przeniesiono do kesonu lotkowego, tak że
znikły wystające w dół wysięgniki kroplowe. Szybowiec ten, wraz z "Jaskółką"
stanowił podstawowe wyposażenie polskich aeroklubów. "Mucha 100" została
oblatana w Krośnie przez Adama Zientka. Łącznie wykonano 104 SZD-12 "Mucha 100"
i 186 egzemplarzy SZD-12A "Mucha 100 A". 73 szybowce tego typu zostały
wyeksportowane. Szybowiec ten był także produkowany w Chinach na licencji.
(*) Dziękuję
kol. Tomaszowi Ogieniewskiemu za uzupełnienia!
Poniższy tekst zaczerpnąłem ze strony tragicznie
zmarłego przyjaciela, Piotra Puchalskiego - zginął on śmiercią lotnika.
Piotr - mój imiennik był prawdziwą kopalnią wiedzy z
której i ja często czerpałem. Piotr zdążył opracować na swojej stronie
internetowej kilka polskich szybowców. By te opracowania nie znikły jak
zniknie jego strona, postanowiłem je skopiować na swoje strony. Jestem pewien,
że to by było i w Jego intencji oraz by jego praca nie poszła na marne...
Na początku lat 50-tych prężnie rozwijające się
polskie szybownictwo potrzebowało coraz większej ilości szybowców
treningowo-wyczynowych. Bedące w użyciu 150 egzemplarzy Much-bis i -ter na jakis
czas zaspokoiło potrzeby aeroklubów, ale wykruszenie się poniemieckich szybowców
wkrótce spowodowało konieczność uzupełnienia stanu intensywnie eksploatowanego
sprzętu. Zebrane w eksploatacji Much doświadczenia, oraz wywiad przeprowadzony
wśród doświadczonych pilotów i konstruktorów pozwolił opracować wykaz zmian
jakie należałoby wprowadzić w konstrukcji Muchy-ter aby poprawić walory użytkowe
szybowca i uprościć technologicznie jego konstrukcję. Opracowaniem poprawionego
szybowca zajął się zespół kierowany przez inżynierów Władysława Okarmusa,
Zbigniewa Badurę i Jana Dyrka. Zdecydowano, że będzie to daleko posunięta
modyfikacja ?Terki?, zachowująca niezmienioną aerodynamikę skrzydła (zasada
15-15-15 odnosząca się do rozpiętości, powierzchni i wydłużenia), a
unowocześniony zostanie kadłub, poprawione zostaną: sterowność (zwłaszcza
poprzeczna), skuteczność hamulców aerodynamicznych, komfort i wyposażenie kabiny
pilota. Uznano przy tym za konieczną budowę szybowca w dwóch wersjach:
standardowej i specjalnej, wyposażonej w w aparature tlenową i zestaw przyrządów
do pilotażu bez widoczności ziemi. Zakończenie uzgodnień z przyszłym
użytkownikiem dotyczące projektu pozwoliło na podjęcie w połowie czerwca 1952 r.
decyzji o budowie prototypu, ustalono przy tym rekordowo krótki, niemal
nierealny, termin opracowania dokumentacji konstrukcyjnej - upływał on 15
grudnia 1952 r. Aby nie dopuścić do przestojów od nowego roku zakładów mających
wytwarzać nowy szybowiec postanowiono, że terminowo zostanie przekazana na
warsztat część dokumentacji (skrzydło i usterzenie) wraz z oprzyrządowaniem,
natomiast dokumentację kadłuba dokończyć do marca 1953 r. Ponieważ traktowano ?Muchę
4? (taką roboczą nazwę nadano nowej konstrukcji, którą później w wyniku
wewnatrzzakładowego konkursu zmieniono na ?Kos?) jako rozwinięcie poprzednich
wersji, i nie spodziewano się przy tym większych niespodzianek budowany
egzemplarz powstawiał jako pierwszy szybowiec seryjny, a nie prototyp. Dlatego
też powstawał w Krośnie, a nie jak to było praktykowane dotychczas, w Bielsku.
Wprowadzone zmiany obejmowały w skrzydle: zmniejszenie kąta zaklinowania o 2°,
zmianę rozstawu żeber, przekonstruowano dźwigar, listwę spływu, konstrukcję
lotki i kinematykę jej napędu, hamulce aerodynamiczne, okucia główne, i
podłączenia napędów. Zmiany w kadłubie objęły: zwiększenie sztywności przy
całkowitej zmianie obrysu, zabudowę nowej płozy przedniej i tylnej, przesunięcie
koła podwozia, zabudowę nowych: tablicy przyrządów, limuzyny, siedzienia,
pedałów, bagażnika, podłogi i nosidła ogona. Przekonstruowano także napędy, oraz
poprawiono obrys usterzenia kierunku i wysokości, zmieniając jednocześnie sposób
jego mocowania i kąt zaklinowania statecznika, dodając także nową owiewkę. Przed
oblotem poprawionej konstrukcji, odgórną decyzją władz zmieniono jej nazwę na ?Mucha
100?. 14 listopada 1953 r. Adam Zientek oblatał na krośnieńskim lotnisku
pierwszą ?Muchę 100? o znakach SP-1400 rozpoczynając cykl prób fabrycznych.
Okazało się, że szybowiec jest bardzo przyjemny pilotażowo, ale ma jeden
mankament: tuż przed punktem maksymalnego wychylenia lotek następuje
nieprzyjemne "odbicie" odczuwalne na drążku jako silne uderzenie. Zjawisko to
zostało zlikwidowane w wyniku prowadzonych doświadczeń poprzez zmiany kształtu
noska lotki i szczeliny. Szybowiec wykazywał znacznie lepszą niż "Terka"
zwrotność (przełoźenie w krążeniu z 45° na przeciwległe 45° trwało 4 sekundy, a
ciasny zakręt o 180° ok.8 sekund). W czasie prób prędkości dopuszczalnej miał
miejsce wypadek w którym wystapił flatter lotek, i w efekcie pilot doświadczalny
Julian Bojanowski musiał ratować się skokiem ze spadochronem. Aby zlikwidować
niebezpieczne drgania flatterowe na lotkach zabudowano kroplowe ciężarki
wyważające na wysięgnikach, i powtórzono próby (które były filmowane specjanie
do tego celu przystosowanymi kamerami umieszczonymi w szybowcu) które wykazały,
że mimo rozpędzenia do prędkości 275 km/h flatter nie występuje. Po
wyeliminowaniu niedomagań wieku młodzieńczego budowę ok. 100 seryjnych ?Setek?
zrealizowano w Krośnie, 14 kolejnych zbudowały warsztaty w Gdańsku (SZD-12 bis),
kilkanacie kolejnych powstało we Wrocławiu. Ponieważ dość niefortunnie dobrano
położenie koła podwozia, potrzebna była dość duża siła (aż 24 kg.) do uniesienia
ogona przy manewrowaniu szybowcem na ziemi. Aby poprawić ten mankament, próbnie
przebudowano szybowiec SP-1448, przesuwając do tyłu mocowanie koła. W 1958 r.
weszła do produkcji ulepszona wersja szybowca oznaczona SZD-12A ?Mucha 100 A?, w
której zmianie uległy m.in tylne okucia skrzydła, napęd hamulców
aerodynamicznych w skrzydle. Zmieniono także: drewniane płyty hamulców na
metalowe, sposób wyważenia lotek zastępując ciężarek na wysięgniku prętem
wklejonym w nosek lotki, tablicę przyrządów oraz sposób mocowania usterzenia
wysokości. Zmiana sposobu wyważenia lotek wyeliminowała przy okazji możliwość
ich blokowania przy oblodzeniu szybowca w lotach wysokościowych, zmniejszenie
oporów szkodliwych, a poprzez zmiane ich profilu zmniejszeniu uległy także siły
na drążku, przy zwiększeniu skuteczności. Była to ostatnia wersja produkcyjna ?Muchy
100?, w sumie wyprodukowano ok. 350 egzemplarzy tego szybowca, z czego ok.70
wyeksportowano do 10 krajów świata, a licencyjną produkcję ?Setki? podjęły Chiny.
Wiele tych szybowców lata do dziś dnia na polskim niebie (sam jestem
właścicielem jednej z nich), darzone wielkim sentymentem przez pokolenia pilotów,
którzy na nich zdobywali swoje warunki do odznak szybowcowych, i wykonali wiele
pięknych przelotów. Choć ich eksploatacja jest dość kosztowna, to myślę że
jednak jeszcze długo będzie można je oglądać na aeroklubowych lotniskach.
Opis techniczny:
Jednomiejscowy szybowiec treningowo-wyczynowy o konstrukcji drewnianej, ze
stałym podwoziem w układzie wolnonośnego średniopłata.
Kadłub: o przekroju eliptycznym, konstrukcji półskorupowej z pokryciem
sklejkowym, i nierozwijalnymi elementami pokryć krytymi laminatem poliestrowym.
(przejście skrzydło-kadłub, przód kadłuba). Podwozie z kołem 250x125, płoza
przednia jesionowa, amortyzowana klockiem z gumy piankowej, tylna metalowa z
gumowym amortyzatorem krążkowym. Limuzyna jednoczęściowa, otwierana na prawą
burtę, odrzucana awaryjnie, wyposażona w odsuwane okienko i uchylany nawiewnik.
Stałe siedzenie z nastawnym na ziemi oparciem, przestawiane w locie pedały. Dwa
zaczepy startowe: przedni do lotów na holu i dolny do startu za wyciagarką, z
przodu płozy hak do startu z lin gumowych.
Skrzydło: dwudzielne o obrysie trapezowym, jednodźwigarowe, z pomocniczym
dźwigarkiem skośnym, z jednoobwodowym kesonem krytym sklejką, w części
zadźwigarowej płótnem. Lotka szczelinowa, wyważona masowo i aerodynamicznie,
zawieszona w trzech punktach, napędzana w jednym. Hamulce aerodynamiczne płytowe,
wysuwane na górnej i dolnej powierzchni, sprzężone z hamulcem koła. Napędy w
skrzydle linkowo-popychaczowe. Profil skrzydła NACA 43012 A.
Usterzenie: klasyczne, w układzie dolnokrzyżowym. Stery wysokości i
kierunku kryte pótnem, stateczniki sklejką. Na prawym sterze wysokości klapka
trymera. Napęd steru kierunku linkowy, wysokości linkowo-popychaczowy.
Wyposażenie: prędkościomierz , wysokościomierz , wariometr o zakresie 5
m/s, wariometr o zakresie 30 m/s, zakrętomierz, chyłomierz podłużny oraz busola.
Niektóre szybowce przystosowane do zabudowy aparatury tlenowej , wyposażony w
światła pozycyjne do lotów nocnych. W latach 70-tych w remontach elementy
instalacji oświetleniowej zostały zdemontowane.
Malowanie: Wszystkie ?Muchy 100? malowano początkowo na pomarańczowo, z
ciemnobrązowym cienkim pasem wzdłuż kadłuba, pod kabiną przesuniętym w dół z
dodatkowym trzecim odcinkiem pod skrzydłem. Znaki czarne obustronnie w połowie
odległości między skrzydłami i usterzeniem, oraz na górnej powierzchni prawego
skrzydła i na dolnej lewego. Na sterze kierunku stylizowana mucha poniżej napis
?sto?. W latach 80-tych pojawiły sie odmienne zestawienia kolorów: żółty z
czerwonymi lub niebieskimi elementami zdobniczymi i czarnymi znakami, a także
biały z różnymi elementami zdobniczymi zupełnie odmiennymi od standardowych (np.
słynna Mucha 100 Edwarda Makuli)
Dane techniczne i osiągi
| Rozpiętość : |
15,0 m |
| Długość: |
7,0 m |
| Wysokość: |
1,6 m |
| Wydłużenie: |
15 |
| Powierzchnia nośna: |
15,0 m2 |
| Obciążenie powierzchni: |
19,4 kg/m2 |
| Wznios skrzydła: |
4° |
| Masa własna: |
195 kg |
| Max masa w locie: |
290 kg |
| Ciężar użyteczny: |
95 kg |
| Doskonałość: |
24 |
| przy prędkości: |
70 km/h |
| Minimalne opadanie: |
0,76 m/s |
| przy prędkości: |
62 km/h |
| Prędkość min: |
55 km/h |
| Prędkość dopuszczalna: |
220 km/h |
|